Podobno gdzie indziej pada śnieg ale tu już naprawdę jest wiosna. Z ciepłych krajów wracają do Irlandii ptaki, a z zimnych przyleciał dziadek Marek i babcia Basia. Razem chodziliśmy na spacery i pojechaliśmy też nad morze. Nad morzem najfajniej było na parkingu - nie wiało i można było pograć w piłę. Niedługo pokażę więcej zdjęć - jak dostanę je od dziadka, a póki co zapraszam na krótki film:
No comments:
Post a Comment