w raczej podrzędnych filmach, ale wszystko w swoim czasie...
A wszystko dlatego, że tacie zamiast podwyżki dali w pracy takę małą badziewną kamerkę :)
No i teraz nikt nie zna dnia ani godziny...
A już za tydzień będę w Poznaniu. Nie mogę się doczekać!
No comments:
Post a Comment