Wednesday, November 21, 2007

Dziś mam 2 tygodnie i smoczek

Pogoda trochę się poprawiła, to znaczy czasem nie pada i wtedy można pójść na spacer. Mama lubi spacery więc chodzimy, tzn ona chodzi a ja się turlam moim czerwonym bolidem. Jest dużo lepszy niż ten niebieski zwłaszcza od kiedy tacie zerwała się linka od ręcznego.

W domu organizuję pokazy mody. Np na zdjęciu niżej jestem w ubranku z żabką. Bardzo je lubię, ale za chwilę zmieniłam je na ubranko z kotkiem, a potem na ubranko z zającem i potem na jeszcze inne, a potem jeszcze inne....



Z ważnych wydarzeń: w poniedziałek dostałam smoczek. Smoczek jest ekstra. Jak mam smoczek to mi się mniej nudzi.



Zwłaszcza w nocy. Bo mama i tata w nocy są do niczego. Ciągle śpią. Ale bardzo chce im pomóc więc ja tylko mi się przypomni to ich budzę: szkoda życia na spanie!
No chyba, że to ja chcę spać. To zupełnie inna sprawa. Wtedy spanie jest legalne.

No comments: